Raging Heroes, francuski wydawca modeli 28mm, kilka lat temu rozpoczął bezsystemową serię figurek „The Toughest Girls of the Galaxy”, w której to serii mamy do czynienia z zastępami atrakcyjnych pań z ciężkimi giwerami. I bardzo to szanuję.

Dziś w ramach przerwy od malowania prodosowych modeli do WZR, wziąłem na warsztat panią Olgę – członkinię oficerskiego tria sióstr Kurganova. Femme fatale w mundurze oficerskim? O bogowie, cóż może być lepszego? Zanim ludki z RH trafiły w moje łapki, przejrzałem wszystkie ich foldery z rysunkami koncepcyjnymi i renderami. Wszystko to wyglądało cudnie, toteż się spodziewałem, że malowanie będzie czystą przyjemnością. Nic bardziej mylnego. Na przykładzie tych modeli boleśnie się przekonałem się jaka jest przepaść między renderami a końcowym odlewem. Detale, które rewelacyjnie wyglądały na renderze, na figurce były już zbyt delikatne i praktycznie znikały już pod pierwszą warstwą farby. Wydobywanie guzików, insygniów, klamerek i monokla nasuwało skojarzenie z samobiczowaniem. Nadal jednak modele mi się szalenie podobają, mimo tego że malowanie ich stanowi udrękę. Bardzo liczę na to, że rzeźbiarze z RH pozbędą się nawyków z modelowania postaci do gier czy animacji i zaczną bardziej uwydatniać detale, tak by na gotowych figurkach dało się po ludzku pracować. Bo design to jednak mają fajny.

Malowanie: Michał „Nef” Rudzki

Advertisements