Mordheim Ghouls #1

Dziś na ruszt wrzucę trochę nieświeżego mięsa 😉

Pierwsze dwa z czterech ghouli pomalowanych z myślą o mordheimowej bandzie undeadów. To chyba moje ulubione wcielenia tych niewyględnych panów, chociaż obecne wzory są równie fajne i dają mnóstwo pola do popisu w temacie konwersji. Ale to właśnie te metalowe poczwary maja w sobie uroczą oldskulowość i są nieco bardziej… ludzkie. W końcu ghoul to nie żaden zombiak ani truposz, tylko człowiek któremu coś w życiu nie poszło, osiedlił się na cmentarzu i żeruje na ludzkich szczątkach. Zbyt żywi na trupa, ale jednak już za mało ludzcy aby można było nazwać ich człowiekiem. I te figurki doskonale to pokazują!

Ghoul nr.1

 

Ghoul nr.2

 

Jako że modele mają grać w Mordheim uznałem, iż spaczeń zamiast zwykłego kamienia będzie fajnym pomysłem. Moim zdaniem zabieg się udał i działa jak należy 🙂

Jutro dwóch kolejnych zwyrodnialców!

Bird

Reklamy

4 Comments Add yours

  1. Dominig pisze:

    Też za parę dni ich biorę na warsztat. Tobie wyszły bardzo ładnie i fajny pomysł ze spaczeniem 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Najsmutniejsze jest to że już nie pamiętam jak robilem skorę 🙂

      Polubienie

  2. gervaz pisze:

    Te figurki są super. W pewien sposób fajniejsze od nowych plastików.

    Polubione przez 1 osoba

    1. No są bardziej… ghoulowate 🙂 Bo te nowe plastikowe są super, tylko bardziej zombiakowe z wyglądu.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s