Epickość.

Nie ukrywam, temat XXX edycji FKB narzucony przez Psborsuka wbił mi delikatnego ćwieka. Przecież ja maluję same małe modele, nie mam żadnej porządnie epickiej armii (za to skirmishowych band aż za dużo), nie lubię przesadzonych Stormcastów ani oklepanych space marinesów. Co robić, co robić??…

faaaididmale660

Wiem! Pomaluję czoUg 😀

Czołgi sa epickie, mają wielkie działa, produkują dużo hałasu i robią bardzo rozległe kuku żołnierzom stającym im naprzeciw. Co prawda nigdy wczesniej takowego nie malowałem, ale co mi tam. Kilka szybkich tutoriali z weatheringu i jedziemy, what can go wrong?

Jesli liczyliście na gwardyjskiego Baneblade’a czy innego Vindicator’a to niestety muszę was zasmucić. Panie i Panowie, przed wami kapitan Blitz von Spitze i jego Schrottwagen!

Blitz von Spitze jest weteranem niekończącej się wojny na planecie Armageddon. Brał udział w wielu zwycięskich bitwach, uciekł zaledwie z połowy z nich. Jest mistrzem w ostrzeliwaniu wroga z „taktycznego” dystansu oraz specem w dziedzinie przegrupowań i ewakuacji. Jego dzielny pomagier – amunicyjny Kartusch – twardo stoi u boku kapitana Blitza, chociaż sam do końca nie wie dlaczego. Cóż, groty bywają średnio rozgarnięte.

Na Armageddońskim rejonie nie jest kolorowo, co widać na załączonym obrazku. Silne zanieczyszczenia powietrza oraz industrialne opary mają wyjątkowo negatywny wpływ na stan sprzętu i uzbrojenia. Walka z wszędobylską rdzą i korozją jest daremna, roślinność wymiera lub ledwo zipie, wszędzie kurz, błoto, piach i ponurość…

Nie przeszkadza to na szczęście Blitzowi w ulepszaniu rdzawego czoUgu i brania udziału w kolejnych Waaagh! ku chwale Gorka oraz oczywiście Morka.

 

.

 

Czołg to Goblin Scrap Tankette z oferty maxmini.eu (podobnie jak skrzynki i głowa kapitana Blitz’a) zaś amunicyjny Kartusch to ammo runt z zestawu Nobz’ów do WH40K. Korpus Blitz’a to dla mnie zagadka bo znalazłem go kiedyś w knajpie na podłodze i nie mam pojęcia co to za model 😀

Tyle na dziś!

Podoba się???

Bird.

Reklamy