Przyszedł czas fotki zbiorowej i podsumowania. Jako że podsumowania zawsze mnie nudzą i nie widzę w nich nic ciekawego, to będzie szybko i na temat:

  • Ludki malowało mi się mega przyjemnie, może poza jednym najstarszym wzorem. Ale też bez przesady, tragedii nie było.
  • Głęboka rzeźba, ładnie wyciągnięte szczegóły, dynamiczne pozy – wszystko tak jak być powinno.
  • Zielonoskórzy są najlepsi. Kropka. 🙂

 

A oto i obiecane zdjęcie całej bandy:

 

Nie mogę również powstrzymać się od wrzucenia moich dwóch ukochanych, night goblińskich prac autorstwa Marka Gibbonsa. Facet jest dla mnie przemistrzem jeśli chodzi o oldskulowe grafiki, klimat jaki na nich stworzył jest niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. No i nie jest „na serio”, a wręcz przeciwnie: trochę bajkowo, trochę komiksowo i trochę z przymrużeniem oka. Ja taka stylistykę kupuję w ciemno:

 

Dziękuję za uwagę!

Bird.

 

Reklamy