Boing Boing! Squig Hoppers #2

Zgodnie z obietnicą, dziś kolejna dawka pomidorowej kawalerii. Muszę przyznać iż naprawdę dobrze malowało mi się te modele. Może to kwestia dobrej rzeźby, może specyficznego klimatu, a może po prostu zieloni najlepsi są i kropka? 😀

Swoją drogą ciekaw jestem kto i w jakich okolicznościach wymyślił potwory zwane squigami. Grzybo – bestie składające się właściwie z samej gęby, cierpiące na permanentne ADHD wspomagane sokiem z gumijagód. Ktoś ma jakieś informacje na ten temat? Będę bardzo wdzięczny za wszelakie info. Jedno jest pewne: pomysł był genialny!

Dzisiejsi bohaterowie to zakapturzony Hoods (chyba mój ulubiony z całej bandy) i niezbyt rozgarnięty Butts.

Hoods pędzi jak szalony:

 

Zaś Butts po prostu próbuje przetrwać kolejny dzień…

 

Pomału zbliżamy się do końca! Jutro poznacie ostatniego z zielonych łapserdaków.

Bird.

Reklamy

6 Comments Add yours

  1. Marian Pecyna pisze:

    Zgrabnie zmalowane, ale zdanie o Buttsie mnie rozwaliło 😀

    Polubione przez 1 osoba

    1. Hehe, nie ma koleżka łatwego życia 😉

      Polubienie

      1. Marian Pecyna pisze:

        Wyobraziłem sobie siebie samego w każdy poniedziałek 😉

        Polubienie

  2. Świetna robota 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję bardzo! 🙂

      Polubienie

  3. Imiona bardzo adekwatne =D Super!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s