Furiusz Prawopiewca i Lady Temida

Wiosna idzie, więc też zbliża się czas wiosennych porządków. Przy okazji wietrzenia szafek trafiłem na tych dwoje nieboraków. Już parę lat zdążyło upłynąć odkąd ich malowałem i na dzień dzisiejszy jestem z nich średnio zadowolony, ale zbyt dużo modeli czeka w kolejce bym się miał teraz bawić w zmywanie i przemalowywanie. Tym bardziej, że nie…

FKB XXX – gobliński czoUg kapitana Blitz’a

Epickość. Nie ukrywam, temat XXX edycji FKB narzucony przez Psborsuka wbił mi delikatnego ćwieka. Przecież ja maluję same małe modele, nie mam żadnej porządnie epickiej armii (za to skirmishowych band aż za dużo), nie lubię przesadzonych Stormcastów ani oklepanych space marinesów. Co robić, co robić??… Wiem! Pomaluję czoUg 😀 Czołgi sa epickie, mają wielkie działa, produkują…

̶D̶o̶b̶r̶z̶y̶, źli i brzydcy

Z pokorą przyznaję, że przez ostatni kwartał nie udzielałem się zbyt często na łamach Tabletop Bastards i trochę zostawiłem Aleksa samego z prowadzeniem blogaska. A efekty tego wszyscy widzimy – całe TB pęka w szwach od rozwrzeszczanej, zielonoskórej hałastry. Ale teraz mam zamiar Wam przypomnieć o swoim istnieniu gdyż-albowiem-ponieważ co nieco ostatnio pomalowałem. Teraz jedynie…

Snot & Squig

Dziś dla kontrastu do zielonego dodam trochę czerwieni. Jakiś czas temu zmalowałem takich oto dwóch łobuzów. Pierwszy z nich to nieco bardziej wyrośnięty snotling – za mądry żeby trzymać ze „swoimi”, ale za głupi co by bratać się z goblinami. Biedaczyna nie miał co ze sobą począć, przygarnął zatem bezpańskiego squiga i tak sobie toczą…

Night Goblin Shaman #2

Nadszedł czas na drugiego z goblińskich szamanów! Przyznam się szczerze iż darzę ten model troszkę mniejszą sympatią, a zestaw kupiłem raczej z powodu chęci posiadania ludka opisanego wcześniej. Niby ten sam okres w historii Games Workshop, ta sama edycja, może nawet ten sam rzeźbiarz (niestety nie orientuję się kto je lepił) a felek jakby troszkę mniej…

Night Goblin Shaman #1

Lecę za ciosem – zielonoskórych ciąg dalszy! Klasyczny model night goblińskiego szamana, znany, lubiany i doskonale rozpoznawany. W blistrach oferowanych przez Games Workshop siedzi dwóch zakapturzonych gobo łobuzów , drugiego z nich zaprezentuję niebawem jak tylko chłopak doczeka się sesji zdjęciowej 🙂 Ludek w założeniu ma być szamanem (wiedźmem?) do Frostgrave’owej bandy, ale zapewne użyję…

Boing Boing! Squig Hoppers #4

Przyszedł czas fotki zbiorowej i podsumowania. Jako że podsumowania zawsze mnie nudzą i nie widzę w nich nic ciekawego, to będzie szybko i na temat: Ludki malowało mi się mega przyjemnie, może poza jednym najstarszym wzorem. Ale też bez przesady, tragedii nie było. Głęboka rzeźba, ładnie wyciągnięte szczegóły, dynamiczne pozy – wszystko tak jak być…

Boing Boing! Squig Hoppers #3

Jest i on! Dzielnie nadciąga Steels – ostatni z bandy squig hopperów. Najstarszy z ekipy co widać na pierwszy rzut oka – staroedycyjny, żabi ryjofon wyraźnie wyróżnia się na tle pozostałych wesołków. Do tego rogaty squig ze szczurzym ogonem i mocno dyskusyjne proporcje (taka tam dłoń większa od głowy, heh) dopełniają obrazu całości 🙂 Ze…

Boing Boing! Squig Hoppers #2

Zgodnie z obietnicą, dziś kolejna dawka pomidorowej kawalerii. Muszę przyznać iż naprawdę dobrze malowało mi się te modele. Może to kwestia dobrej rzeźby, może specyficznego klimatu, a może po prostu zieloni najlepsi są i kropka? 😀 Swoją drogą ciekaw jestem kto i w jakich okolicznościach wymyślił potwory zwane squigami. Grzybo – bestie składające się właściwie…