faaaididmale660

Temat zapodany przez Luca Lagao z Gorzej się nie da bardzo przypadł mi do gustu. Szczerze mówiąc od pierwszej chwili miałem przed oczami symbol, który jest jak dla mnie jedną z głównych ikon Starego Świata.

 

Trzy koła połączone w trójkąt. Wiecie co to oznacza? Dokładnie tak! Stary, dobry Papa Nurgle nadciąga w otoczeniu much, zgnilizny i wszechogarniającego fetoru.

Nurgle_icon

 

Nurgle jest dla mnie nieodłącznym elementem i pewnego rodzaju metaforą Starego Świata. Imperialne miasta i osady nie są w moim odczuciu miejscami imponującymi, heroicznie wzniosłymi i godnymi podziwu. Są to zazwyczaj brudne, zapyziałe mieściny, w których ludzkie ekskrementy ściekają po ulicznym bruku, wszędzie dookoła panuje zaduch, smród jest wszechogarniający, a wszelakie choroby i dolegliwości są na porządku dziennym. Najstarszy z bogów Chaosu pożywia się właśnie tym wszystkim, jego duch jest dzięki temu wszechobecny – nikt nie może mu uciec. Jako bóg chorób i śmierci cierpliwie czeka na to co jest mu należne. W końcu każdy, nawet najtwardszy krasnolud, kiedyś umrze…

Dzięki narzuconemu tematowi w końcu zabrałem się za sklejanie i malowanie bandy Mordheimowych zgniłków 🙂 Chciałem aby modele były nieszablonowe, ciekawe i najzwyczajniej w świecie niepowtarzalne. Postawiłem zatem mocno na wszelakie konwersje które nie ukrywam, ostatnimi czasy sprawiają mi najwięcej fun’u. Co prawda ekipa nie jest jeszcze w komplecie, ale większość została zrobiona. Póki co fotki są mocno poglądowe, zrobione specjalnie na potrzeby FKB. Więcej porządnie wyglądających zdjęć wrzucę jak domaluję brakujące modele. A póki co śpiewajmy razem:

„Buboes, phlegm, blood and guts!

Boils, bogeys, rot and pus!

Blisters, fevers, weeping sores!

From your wounds the fester pours”

 

Ekipa głównodowodząca całym zamieszaniem 😉

oraz kilka nurglingów zakupionych w maxmini.eu 😉

 

 

Pozdrowienia od szalonej karawany!

 

Bird.

Reklamy