faaaididmale660

Teoretycznie powinienem zaprezentować coś z warzone’owych klimatów (od tego w sumie wszystko się zaczęło) ale czy na pewno?…

Swoje pierwsze ludkowo-wargamingowe kroki stawiałem w nieistniejącej już księgarni na ul. Brazylijskiej w Warszawie, jej nazwy niestety nie pamiętam. Kupiłem tam swoje pierwsze modele do Warzone zachęcony arykułami w Magii i Mieczu. O swoich ówczesnych malarskich poczynaniach nie będę tu wspominał gdyż niespecjalnie jest czym się chwalić. Cóż, w roku 1996 nie było youtube’a z tutorialami, kolegów bardziej interesowała piłka nożna i całą wiedzę trzeba było zdobywać samemu. Maziałem zatem te nieszczęsne maszkarony Capitolu z nadzieją, że kiedyś w końcu zacznie mi coś wychodzić. Ale o czym to ja… no dobra, już wiem! Na wyższych półkach wyżej wymienionej księgarni stały kodeksy do WFB i kiedyś pani za ladą była na tyle miła, że pozwoliła mi przejrzeć jeden z nich. Nie rozumiałem praktycznie żadnego napisanego tam słowa, co nie przeszkodziło mi zapałać szczerą miłością do pięknych, kolorowych modeli. Szczególną uwagę przyciągneły groteskowe, czerwone potworzaki składające się głównie z zębów. No po prostu odlot! Jednak z czasem zapał do malowania gdzieś prysł (brak zadowalających efektów i mentorskiego wsparcia), o graniu raczej nie było mowy (koledzy jak już wspomniałem nie byli zainteresowani, a „dorośli” gracze raczej lekceważąco traktowali jedenastoletniego dzieciaka) i cała młodzieńcza zajawka odeszła w niepamięć.

Powróciła 15 lat później, a po kolejnych pięciu w końcu pomalowałem swoje pierwsze squigi! 😀

Bird

Z dumą prezentuję jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w swojej najstarszej odsłonie. Ten model Alakhaia Przebiegłego pochodzi z początku lat dziewięćdziesiątych i zaprojektowany został do Mutant Chronicles RPG, zanim jeszcze powstała pierwsza edycja gry bitewnej Warzone. Jak widzimy, Al niestety się trochę zestarzał. Ale ja uważam, że ten model w swojej szpetocie jest absolutnie piękny!

Neph

Reklamy