Zgodnie z zapowiedziami, nadchodzi kolejna fala zielonoskórych paskudników! No może nie do końca fala – póki co pomalowane zostały pierwsze cztery modele 😛 Zachęcony ceną postanowiłem nabyć drogą kupna pudełko Start Collecting: Greenskinz od Games Workshop i muszę przyznać że zakup totalnie się opłacił.

Jako zagorzały zwolennik orkowych klimatów (nie, nie będę nazywać ich orrukami, po moim trupie) postanowiłem pomalować bandę łobuzów do Age of Sigmar. Puryści oczywiście będą kręcić nosem „bo to syfiasty system”, ale ja ortodoksem nie jestem i bez wahania przykleiłem chopakuff na okrągłe podstawki. Inną kwestią jest to, że nigdy nawet nie brałem pod uwagę grania w WFB ze względu na ogromną ilość modeli potrzebnych do rozpoczęcia gry. AoS jest pod tym względem systemem zdecydowanie bardziej zachęcającym, a że mam małe zboczenie i wszystko co wystawię na stół MUSI być pomalowane… jest szansa że kiedyś pomaluję te 18 modeli z pudełka 😉 Do tego na maksa uproszczone zasady (co nie jest jak dla mnie żadnym minusem systemu, wręcz przeciwnie) – wygląda na to że kiedyś nawet uda się zagrać. Jedynym (niestety dość dla mnie istotnym) minusem AoS jest fluff i brak Starego Świata którego klimat po prostu kocham. Niestety nie można mieć wszystkiego, ale z drugiej strony kto komu broni sytuować rozgrywane bitwy w Górach Krańca Świata lub na przedmieściach Nuln? No chyba nikt 😉

Na drodze do sukcesu stoi tylko rozbabrana banda truposzy do Mordheim… i kolejne ludki do Umbra Turris… i pięciu rozpoczętych trencherów do Warzone’a… i konwersja gangu kultystów do Necromundy… i rozpoczęta diorama dla night goblinów… i… 😉

Podobają się?

As I’ve mentioned before, another greenskin tide is coming! Well, not exactly a tide – I’ve managed to finish just four models so far 😛 The price seemed attractive, so I’ve decided to buy Games Workshop Start Collecting: Greenskinz box and it was totally worth its price.

As a die-hard ork fan (nope, I won’t call them orruks, after my dead body) I’ve decided to paint a nasty Age of Sigmar warband. Oldschool players will probably be sniffy about it („cause this system is dull”) but I ain’t no orthodox, and din’t hesitate to put boyz on round bases. The other thing is, that I never really considered playing WFB, because of enormous amount of models needed to start playing. AoS is so much better when it comes to this, especially for people like me – I can’t really imagine plaing with an unpainted army… so it looks like one day I’ll manage to paint these 18 models from the box 😉 Another advantage are the rules – much simpler and „gamer friendly”. The only (and quite serious IMO) disadvantage of AoS is it’s fluff and absence of The Old World. Well, You can’t always get what You want,,, but on the other hand, no one forbids to set your battles in the World Edge Mountains or at the suburbs of Nuln, right? 😉

The oly thing that slows me down a little bit is my WIP Mordheim Undead warband… and some Umbra Turris minis… and five Warzone trenchers I’ve started a while ago… and Necromundian chaos cultists gang… and that night goblin diorama… and… 😉

Do You like them?

 

 

Bird.

Reklamy